• Wpisów:22
  • Średnio co: 60 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 16:46
  • Licznik odwiedzin:1 186 / 1398 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Miałam wczoraj coś dodać, ale jak zwykle zabrakło mi czasu. ;/

Bilans ze wczoraj:
-2kanapki z niczym
-troszkę kurczaka z warzywami
-kanapka z dżemem


Dziś cudowny dzień. Wagary z przyjaciółmi. Tak to jest to co tak bardzo lubię. Niestety dziś zapowiada się wieczór z niemieckim..;x Wieczorem dodam pewnie swój bilans chyba, że znowu padnę.

W planach mam dziś jeszcze poćwiczyć. Ale z tym muszę poczekać aż będę sama w domu.. Zmartwiona moim stanem zdrowia mama mi nie pozwala. ;o ;D

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Ostatnie chwilę do wakacji trzeba to wykorzystać i nie dać się przegrać!
Bilans:
-płatki z mlekiem
-jogurt
-jabłko
-batonik
-parę chrupek
-kurczak z sałatą i ziemniakami
... ;/ tragicznie!

Wpływ chłopaka i jego szantaż emocjonalny wygrywa. Szkoda, że on nie wie dokładnie co ja czuję jak jem to wszystko. ;c



o taka sobie ja jestem.. ;/ nie ma czym się chwalić ale no cóż.. jeszcze się zmienię! Obiecuje!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Przepraszam, że tyle się nic nie odzywałam, ale miałam mały zapiedziel zarówno w szkole jak i w domu : / Trochę zaniedbałam swoją dietę przez święta. Ale zaczynam wszystko od nowa. Trochę mam problemy zdrowotne więc muszę zacząć coś więcej jeść, jak nie chce wylądować w szpitalu..
więc plan jest taki:
rano: garść płatków
w szkole: jogurt
obiad: troszeczkę zupy i coś tam co mama zrobi na drugie
-kolacja: jabłko
Nie jest z jedzeniem jakoś tragicznie, w sumie nie bardzo się zmieni od tego jak wcześniej jadłam, ale jak na razie o głodówkach mogę zapomnieć..;c

Będę codziennie ćwiczyć albo Chodakowską albo Mel b. Do tego 1raz w tygodniu będę chodzić na basen. We wtorki 2h tańców. I 3razy w tygodniu 30min biegania. Oczywiście codziennie wieczorem 300brzuszków.
  • awatar martalllke: polecam trenign z michael wpisz se na youtube 30 days share level 1 (sa 3 levele) kazdy level sie robi tydzien. pol roku temu cwiczylam z nia - i schudlam naprawde szybko, a dieta nie byla jakas cud.
  • awatar Zagubiony motylek.: Ślicznie ! Ja wolę Mel B , ona bardziej motywuje.
  • awatar S i L e N c E: powodzenia, trzymam kciuki, żeby wszystko poszło po twojej myśli <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Przepraszam, że tyle się nic nie odzywałam, ale miałam mały zapiedziel zarówno w szkole jak i w domu : / Trochę zaniedbałam swoją dietę przez święta. Ale zaczynam wszystko od nowa. Trochę mam problemy zdrowotne więc muszę zacząć coś więcej jeść, jak nie chce wylądować w szpitalu..
więc plan jest taki:
rano: garść płatków
w szkole: jogurt
obiad: troszeczkę zupy i coś tam co mama zrobi na drugie
-kolacja: jabłko
Nie jest z jedzeniem jakoś tragicznie, w sumie nie bardzo się zmieni od tego jak wcześniej jadłam, ale jak na razie o głodówkach mogę zapomnieć..;c

Będę codziennie ćwiczyć albo Chodakowską albo Mel b. Do tego 1raz w tygodniu będę chodzić na basen. We wtorki 2h tańców. I 3razy w tygodniu 30min biegania. Oczywiście codziennie wieczorem 300brzuszków.
 

 
Dziś już wróciłam do domu! <3
Zdążyłam się już przez jedno popołudnie pokłócić z mamą. czyli nic nowego.
Nie chce świąt. Nie nawiedzę tego czasu! Nie nawiedzę świąt od momentu jak mam połowę spędzić w rodzinie z mamą, a drugie pół z rodziną taty.. ;x
Oprócz tego na świętach będzie jedzenie! ;/ i pewnie się nie uchronię od zbędnych kilogramów.

Dzisiejszy dzień tak przejebałam..;x
-kanapka z serkiem
-jogurt
-batonik
-chipsy
-pączek
-ziemniaki z kurczakiem
... ;/
Nie nawiedzę się za to! Mam ochotę pójść do łazienki i wsadzić sobie dwa palce do gardła.. ale wiem, że nie mogę znowu zacząć!
ŹLE ŹLE ŹLE!


  • awatar Zamnesja: no,zaszalałaś ;\ ale zdarza się :) powodzenia ;)
  • awatar Szkice&Rysunki: Fajny blog jak i notka :) Zapraszam na mojego bloga :*
  • awatar S i L e N c E: trudno kochana. zjadłaś i już przepadło. idź pobiegać, zrób porządny trening i będzie dobrze ♥
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Mam ochotę już stąd uciec! I co z tego, że prawie cały jest przy mnie Michał. I co z tego, że wpada przyjaciółka. Czuje się tu więziona. Czuje jak bym tu była za karę, a Ci ludzie w białych fartuchach zamiast mi pomagać to szkodzą. Może i zewnętrznie czuję się lepiej, ale wewnętrznie powoli umieram..

"To siedzi we mnie gdzieś, czemu lubię przytknąć do skroni,
Swoje palce imitując ich kształtem kształt broni?"



________
Swoim bilansem w trakcie pobytu w szpitalu wole nawet nie wspominać, TRAAAGEDIA!
  • awatar S i L e N c E: kochana, trzymaj się :*
  • awatar Light Me Up: @Anorekta: hymm skrajne wycieczenie organizmu. Czyli za mało substancji odżywczych, a za dużo ruchu. No nic i tak się nie poddam ! :)
  • awatar Gość: Dlaczego jesteś w szpitalu? :c
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Tak bardzo fajnie.. ;/ szpital welcome... Od wczoraj siedzę i nudzę się w szpitalu. Ohydne jedzenie, trudniej jest ukryć, że nie jem tego. Kroplówka na ręce, ogólne osłabienie. Ale spokojnie nie może być za spokojnie, bo jakiś kretyn wmawia mojej mamie, że jestem anorektyczką, że widzi, że w nocy rozpierdalają mnie wyrzuty, że widzi jak chowam jedzenie... niech on się zajmie sobą! Jeszcze mówi mojej mamie, że powinna pójść ze mną do psychiatry! no kurwa, psycholog jeszcze okej, ale psychiatra?! to już przesada.

Mam nadzieję, że szybko wrócę, bo we wtorek mam zaplanowaną imprezę.. szaleństwo impreza w Wielkim Tygodniu. No nic..

  • awatar S i L e N c E: trochę się pokomplikowało ;/ ale bądź silna kochana. Musimy być chude - to jest najważniejsze :* <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
W sobote idę do lekarza. Pobieranie krwi, kardiolog.. jeszcze mi tego brakuje żeby teraz mnie udupić w szpitalu.
Nic u mnie się nie dzieje ciekawego. Totalna rutyna dnia codziennego. Szkoła, jedzenie, znajomi, nauka, psycholog.. i spać i tak w kółko ;o ;/
Potrzebuje chwili odpoczynku. Chwili relaksu. Chwili dla samej siebie.
Chce znowu zacząć normalnie spać, a nie po 2,3h na dobę. ahh ta bezsenność. ;c

Bilans:
-płatki
-jogurt
-zupa pomidorowa
-kurczak z ziemniakami i kapustą pekińską
-kanapka z serkiem wiejskim i rzodkiewką
-woda
-zielona herbata
-kawa
trochę dużo.. ale Michał mnie prosił, a ja nie potrafię mu odmówić, nawet tego..
  • awatar S i L e N c E: ładnie zjadłaś :* bezsenność - wiem coś o tym i współczuję. ja czasami potrafiłam nie zmrużyć oka ani na chwilę przez całą noc, a potem chodziłam przez cały dzień jak naćpana. na szczęście po pewnym czasie przeszło :* 3maj się :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
A może to ze mną jest coś nie tak? Może inni dookoła są normalni, a ja do nich nie pasuje? Może oni mówiąc mi Kasia weź się w garść i wróć do nas, może mają rację? Może serio sprawdzi się to, że wyląduje w psychiatryku? Może serio kiedyś przesadzę i odejdę? Każdego dnia jest coraz gorzej. Coraz słabiej się czuję. Coraz mniej rzeczy mnie bawi. Coraz rzadziej można ze mną porozmawiać o czym innym niż o jedzeniu.. Codziennie rano coraz bardziej boję się dnia, że nie dam rady udawać, że wszystko jest okej. Może w końcu wszyscy się dowiedzą, że jestem pod opieką psychologa, że mam napady agresji wobec siebie, że mam objawy depresji? Może wszyscy się ode mnie odwrócą bo mam problem z samą sobą. Może mnie znienawidzą za to jaka naprawdę jestem. Może mnie znienawidzą za to, że codziennie na mojej twarzy widzą maskę, a nie prawdziwą mnie... Boję się. Naprawdę cholernie się boje..!
  • awatar S i L e N c E: Kochanie... ci prawdziwi przyjaciele nigdy cię nie zostawią. będą z tobą zawsze na dobre i na złe. będą przy tobie zawsze. Może to jest dobry sposób na sprawdzenie, kto jest ciebie wart... nie bój się pokazać prawdziwej siebie. Na pewno są wokół ciebie ludzie, którzy kochają cię bez względu na wszystko i którym możesz zaufać. Trzymaj się <3 :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Zajebisty dzień! Cały dzień z Michałem ;3 Niestety jest jeden minus całego dnia, a dokładnie dwa.. 1.za dużo wpierdalałam 2.źle się czułam, było mi słabo.
Batonik, hamburger, pizza, słodkie soki... NOSZ KURWA! Jutro za to 0kcal. I przynajmniej 2h ćwiczeń. Jeszcze dziś będzie spotkanie z Chodakowska. Wyrzuty mam straszne. Najchętniej bym się jakoś od myślenia uwolniła, ale nie wiem jak! Przesadziłam dziś, ale zrobiłam to ze względu na Michała, żeby miał jeden dzień, który będzie dobrze wspominać.. Nie wiem czy to dobry byl pomysł..

Pod koniec było mi słabo, bolał mnie brzuch, kręciło mi się w głowie. I jak byliśmy już w pociągu to na jego rękach zemdlałam. Podobno przestałam kontaktować w połowie zdania.. i przez ponad 30min mnie nie było.. a potem jak się obudziłam to nie wiedziałam przez 10min co się dzieje, gdzie jestem, co robiłam. NIC, taka pustka w głowie. Chujoowe uczucie.

Jutro nauka, a dziś ćwiczenia (jak dam rade, bo nadal źle się czuje) i śpać. Oby jutro było lepiej.
  • awatar S i L e N c E: kochana, powinnaś iść do lekarza. nie lekceważ tego, bo zdrowie jest tylko jedno. nie katuj się tak bardzo, dbaj o siebie i schudnij, ale zdrowo :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Szybki bilansik z dziś:
-płatki
-pół jogurtu
-1/3drożdżówki
-troszkę zupy
-jogurt naturalny z owocami
-woda
-zielona herbata

 

 
Matma napisana! Wyniki się zgadzały z odpowiedziami. Więc jest dobrze. Dziś ostatni raz poszłam na terapie do psycholog. heh ciekawe co za tydzień nagada moim rodzicom.. ;o
Weekend czas zacząć. Za godzinę idę ze znajomymi uczcić dobrze poprawioną matmę, a jutro wyjazd z Michałem na cały dzień.

Oczywiście o ćwiczeniach nie zampomniałam, rano 15min zaliczone, jednak niestety musiałam śmignąć na autobus, bo za późno wstałam. ;c
Tradycyjnie o 21 Chodakowska ; ) Dziś chyba będzie turbo spalanie albo killer.

Nadal co chwile źle się czuje, więc chyba bez lekarza się nie obejdzie.. ;x

Bilans napiszę wieczorkiem ale jak na razie to jestem zadowolona z ilości, mam nadzieję, że zostanie tak do końca. ;*

 

 
Nauka, nauka, nauka..! Nie mam czasu na nic, zero znajomych. Jedynie co to w szkole. Dobrze, że Michał chodzi ze mną do klasy bo gdyby nie to, to byśmy się w ogóle nie widzieli poza weekendem.. ;x

Dziś w szkole znowu było mi słabo i to na tyle, że Justyna z Michałem zaprowadzili mnie do higienistki ;/ Mam nadzieje, że moja mama się nie dowie o tym, że tak często słabnę..

Zaraz skalpel z Chodakowską ;3
Poza tym dziś jeszcze zaliczyłam 15min ćwiczeń rano, 100brzyszków, 15przysiadów i szybki spacer do szkoły. Już jest wiosna więc zamieniam autobus na spacer rano.

Bilans:
-płatki
-jogurt
-zupa pomidorowa
-ziemniaki z jakimś mięsem ..
-woda
 

 
No to tak dzisiejszy bilans:
-płatki
-jogurt
-jabłko
-prince polo
-trochę kurczaka z warzywami
-sałatka owocowa
-coca cola zero
-herbata zielona
-woda

O 21 zaczynam ćwiczenia z Chodakowską
  • awatar verboten: jeżeli na tym zdjęciu jesteś ty, to moim zdaniem za chudo wyglądasz .
  • awatar S i L e N c E: świetnie tylko ten baton się niepotrzebnie wkradł :) ale czasami można zaszaleć :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Staram się serio. Bardzo.Ograniczam wszystko do minimum. Rano płateczki, w szkole jogurt i jabłko. Nawet stałam się asertywna. Odmawiam słodyczy, chodź tak bardzo mi ich brakuje.. ale nie mogę! Dążę do celu więc wiem, że nie mogę. Nie wiem, czy to dobrze, czy nie ale zainwestowałam 28zł na tabletki. Codziennie ćwiczę. Dużo piję.
Prowadzę po prostu zdrowy tryb życia. A coraz częściej w szkole jest mi słabo..;x Nie mogę się skupić na nauce, a przecież za 2dni piszę poprawę semestru z matmy! ;o Mam wyżuty po zjedzeniu czegoś dodatkowego, to dobrze! Bo na następny dzień chamuje się i nie jem aby uniknąć wyrzutów.

Bilas z dziś napiszę wieczorkiem, bo pewnie coś będę jeszcze jeść. Z ćwiczeń to 15min rano i 20min szybki marsz do szkoły. Wieczorem czeka mnie jeszcze Chodakowska.



_______
'Kiedy czegoś gorąco pragniesz, to cały Wszechświat działa potajemnie by udało Ci się to osiągnąć' ~Paulo Coelho
 

 
Bardzo pracowity dzień.
Od rana sprzątam cały dom. U siebie w pokoju znalazłam całe pudełko z jedzenie. ;x Po południu wpadł do mnie Michał. Było cuudownie. Oby więcej takich spotkań. Jutro kierunek Rzeszów. A teraz marsz do książek.. ;/ O 21 skalpel z Chodakowską. Jeszcze rano byłam biegać. Sezon wiosenny się rozpoczyna i moje bieganie również.

Bilans:
-płatki owsiane
-zupa pomidorowa
-troszkę spaghetti
-kubuś
-zielna herbata
-kawa
Za chwile na kolację zjem omlet. Może..


________
'Dbaj o to, aby Twoje życie miało zawsze sens' ~J.M. Bocheński
 

 
Dziś cudowny dzień! ;3
Cały dzień bez jedzenia. 0 kcal ! <3
Ćwiczenia: skalpel, skakanka, bieganie.

Po szkole spacer z Michałem i całe popołudnie i wieczór u Niego ;3

Na spacerku podszedł do mnie Pan, który robi zdjęcia do gazety i chciał mi zrobić zdjęcie do "Dziewczyna życia" miłe to było, dowartościowałam się samą propozycją, ale nie chciałam się godzić. Jednak Michał mnie namówił. Może nie będę tego żałować.
W szkole jak zwykle nuuuudy!
W poniedziałek muszę się pokazać na rozmowie u szkolnej psycholog i na kontrolnym ważeniu, znooowu ;x

____
'Nigdy się nie poddawaj, kiedy upadniesz-wstawaj'
 

 
Jutro piątek. Co oznacza cały dzień sama. Sama, czyli rodzice od rana do nocy w pracy. Co oznacz brak kontroli. Co to oznacza? To doskonały czas na oczyszczenie organizmu. Jutro głodówka. Dam radę, musi się udać. Przecież to jedyna droga do osiągnięcia tego co tak bardzo pragnę.

Dobraanoc ;*
 

 
Bo piękny brzuch to podstawa

Bo dobry tyłek to duży + dla każdej dziewczyny

Bo skakanie to powrót do dziecięcych lat i przy okazji odchudzanko
  • awatar Gość: Interesujące :D obserwuje . I powodzenia .
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Wieczór, zielona hetbatka i nauka..
Angielski i niemiecki.. ;/
Ćwiczonka były już, ale będą znowu o 21.
Dziś w szkole musiałam się zgłosić do higienistki na kontrolne ważenie.. ;x
Dobrze, że wiedziałam o tym szybciej bo miałam czas na przygotowanie się. Wyszło 45,5kg więc dobrze, 2l wody robią swoje Nawet mnie pochwalili, że od października przytyłam haha.

Bilans:
-płatki
-jogurt
-jabłko
-5pierogów
-kanapka z ciemnego chleba z serkiem wiejskim
-zielona herbata
-woda woda woda

_____
`Świat schodzi na psy, razem z nim ty. Wierzysz mi? Policzone są twoje dni.`

  • awatar Light Me Up: @Maruki: dziękuje ;) ale i tak uważam, że zawsze może być lepiej. Jestem malutka bo tylko 156cm :)
  • awatar Maruki: ładniutkie masz bilanse ;) ile masz cm wzrostu?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Dzisiejszy dzień zaliczam do udanych.
W szkole dałam radę. +3 z polskiego z odpowiedzi, przeniesiony sprawdzian z matmy. Jedyny minuj, ogromny minus jest to, że na religii źle się czułam. Źle się czułam na tyle, że było mi słabo na religii i "zasnęłam".. Teraz uczę się niemieckiego i chemii. O 21 czas na ćwiczenia, skalpel z Chodakowska, brzuszki, przysiady i skakanka.
Bilans z dziś:
-jajecznica z 1 jajka
-jogurt
-jabłko
-kurczak z warzywami
-zielona herbata
-woda

____
nie jest źle aczkolwiek zawsze może być lepiej.

W szkole już wszyscy wiedzą o moim odchudzaniu. Nie dobrze ale no cóż.. Każdego czynu są konsekwencje.
 

 
Hej, nazywam się Kasia. Mam 16lat. Jestem tu nowa : D ... Założyłam pingera jako moja motywacja do osiągnięcia celu, a dokładnie celów. Mam nadzieje, że nie będę tu sama ; ) i że będę mogla liczyć na waszą pomoc w walce w trudnych dniach ; )

_______________
Jednym z celów jest dążenie do pięknej. Kolejnym jest szkoła, rodzina, przyjaciele...
  • awatar Gość: powodzenia w osiąganiu celów :* no i miło mi Cię poznać ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›